W polskich górach

Polska to piękny kraj. Wszyscy mówią, że w naszym kraju nie warto jeździć na wakacje, ponieważ pogoda jest kapryśna. Może to prawda, ale jeżeli ktoś ma w sobie duszę prawdziwego podróżnika, to nawet pogoda nie będzie mu przeszkadzać w poznaniu naszego kraju. Jest tyle ciekawych miejsc do poznania. Zanim ktokolwiek wyruszy na zagraniczne wojaże, koniecznie powinien poznać piękno Polski. W szczególności, jeżeli chodzi o góry. Pomóc w tym może książka pt. “Pięć stawów. Dom bez adresu“, którą napisała Beata Sabała-Zielińska.

Tatry Wysokie

W Polsce można wyróżnić kilka znaczących pasm górskich. Bieszczady, Karpaty, no i Tatry. Dla każdego coś się znajdzie.To w Tatrach Wysokich znajduje się jedyny w Polsce dom, który nie posiada adresu. Z kolei, jeżeli ktoś napisze list do tego domu bez adresu, to i tak można być pewnym tego, że i tak dotrze on na miejsce. Wystarczy tylko napisać “Schronisko Dolina Pięciu Stawów” i wszystko będzie już wiadomo. Może jeszcze do niedawna Poczta Polska nie do końca była zadowolona z tego faktu, ale nie pozwolili, aby żaden prawidłowo opisany list zaginął. W dawnych czasach tylko tak można było zarezerwować nocleg w tym miejscu. A korzystało z tego wielu turystów, którzy chcieli odpocząć w wyjątkowo pięknym i uroczym miejscu, jakim jest schronisko znajdujące się w Dolinie Pięciu Stawów. O tym właśnie opowiada książka Beaty Sabały-Zielińskiej.

Historia schroniska

Pięć stawów. Dom bez adresu” to niejako historia tego miejsca. A jest ona naprawdę bardzo bogata. Od 100 lat tym wspaniałym domostwem, które robi ogromne wrażenie na przybyłych osobach, zarządza jedna rodzina. Ród Krzeptowskich dba o to, aby wszyscy nie mieli problemu z dotarciem tutaj. Chociaż należy dodać, że to natura zarządza możliwością tutaj. Czasem całe schronisko jest odcięte od świata, jeżeli natura ma taki “kaprys”. Tak naprawdę mogą zdarzyć się tutaj różne rzeczy. Chociaż turyści zawsze mogą czuć się tutaj bezpiecznie. Tylko czy to prawda, że Biała Dama nadal strąca taterników z Zamarłej Turni? Hmmm, czy turyści powinni się bać? To niby tylko legenda, ale lepiej zachować ostrożność podczas zdobywania szlaków górskich. Zresztą wiedząc, że w schronisku czeka najlepsza szarlotka pod słońcem, chyba każdy będzie pamiętał o bezpieczeństwie. Schronisko znajdujące się w takim otoczeniu jest naprawdę niezwykłe i pobyt – nawet chwilowy w drodze na szczyt – na pewno będzie radował wszystkich. Warto tutaj zajrzeć, chociażby za pomocą książki.

zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com